Bycie jedynakiem

0
171

Sama jestem jedynaczką, więc mogę Wam z doświadczenia powiedzieć, że taki stan ma swoje wady i zalety. Z jednej strony dziecko jest oczkiem w głowie rodziców, więc czuje się dopieszczone, z drugiej natomiast skazane jest na samotność.

Polecamy  Bycie jedynakiem

,,Rozpuszczony jedynak!”

Wielokrotnie w swojej ,,karierze” malucha spotykałam się ze stwierdzeniami, że jedynak jest rozpuszczony i niegrzeczny. Jakże wielkie było zaskoczenie ludzi, gdy dowiadywali się, że grzeczna, spokojna i uśmiechnięta Kasia wcale nie ma braciszka ani siostrzyczki 🙂

Z perspektywy czasu stwierdzam, że hasło ,,rozpuszczone” wcale nie jest używane bezpodstawnie. Czy jednak odnosi się tylko do jedynaków?

Niektóre dzieci są naprawdę wyrachowane i okrutne. Nie mają moralnego kręgosłupa i zachowują się tak, jakby były pępkiem świata. W mojej opinii nie ma to zupełnie nic wspólnego z posiadaniem rodzeństwa. Jedynaka można wychować na fantastycznego, uspołecznionego i pełnego uczuć człowieka, podobnie jak dziecko z wielodzietnej rodziny można wykształtować na podłego, małego ludzika. W tym wszystkim najważniejsi są rodzice – sposób w jaki wychowują swoje pociechy, mądrości, jakie im przekazują, oraz emocje, z jakimi pociecha ma do czynienia w domu – stanowią bazę dla rozwoju dziecka.

Dobrze być jedynakiem

Jeżeli zastanawiasz się, czy nie zrobisz swojemu dziecku krzywdy, pozostawiając je bez rodzeństwa, sprawdź jakie plusy wynikają z bycia jedynakiem:

  • uwaga rodziców jest niepodzielna i skupiona na jednym dziecku (oczko w głowie)
  • maluch nie musi rywalizować z rodzeństwem w żadnej kwestii
  • ma więcej możliwości (chociażby ze względów finansowych)
  • dostaje prezenty tylko dla siebie

Polecamy  Bycie jedynakiem

  • dziecko staje się siłą rzeczy samodzielne
  • wszystko ma dla siebie i nie musi się dzielić
  • otrzymuje większą uwagę rodziców

Wspomniane zalety bycia jedynakiem sprawdzają się tylko w sytuacji wzorcowego rodzicielstwa, które nie jest obarczone żadnymi problemami. Jak wiadomo, w normalnym życiu jest trochę inaczej. Czas spędzany w pracy przekłada się na nieobecność rodzica w domu, a to z kolei warunkuje niedostateczną uwagę poświęcają potomkowi. W ten sposób plusy zamieniają się w minusy. Warto więc przyjrzeć się też drugiej stronie medalu…

Ja chcę rodzeństwo

Nigdy nie zapomnę wiercenia rodzicom dziury w brzuchu z powodu chęci posiadania rodzeństwa. Wierzcie mi, bądź nie, ale bardziej pragnęłam w prezencie dostać siostrzyczkę lub braciszka, niż nowy, wypasiony domek dla lalek Barbie.

Polecamy  Bycie jedynakiem

Mam wrażenie, że minusów bycia jedynakiem jest więcej, niż potencjalnych plusów. Zdaję sobie sprawę, że niniejszy artykuł może być w ocenie niektórych jednostronny przez wzgląd na moją osobę, jedynaka. Niemniej jednak mam szczerą nadzieję, że po zakończeniu lektury będziecie mieć obiektywny pogląd na temat potencjalnego rodzeństwa dla swojej pociechy 🙂

Przyjrzyjmy się więc minusom bycia jedynakiem:

  • nuda towarzyska, brak kompana do zabawy
  • zbytnie przywiązanie do rodziców (w przyszłości może być naprawdę problematyczne i prowadzić do różnego rodzaju zaburzeń nerwicowych)
  • silniejszy bunt
  • duża presja rodziców (jedyne dziecko musi sprostać wszystkim wymaganiom rodziców)
  • gorsze uspołecznienie

Samotność

Jeszcze jeden, największy minus postanowiłam zawrzeć w oddzielnym akapicie. Nie bez powodu. To właśnie ten minus sprawił, że nie zrobiłam swojemu dziecku tego, przez co sama muszę przechodzić. Chodzi o samotność. Oczywiście w temacie przyszłości.

Polecamy  Bycie jedynakiem

Posiadanie rodzeństwa to nie tylko wspólne szaleństwa. To przede wszystkim ogromne wsparcie w późniejszym czasie. Kiedy jedynak pomyśli o tym, że jego rodzice kiedyś zachorują, zaniemogą, czy odejdą, przeżywa naprawdę ogromny smutek i samotność. Uświadamia sobie, że tak naprawdę zostanie na świecie sam. Kiedy już to zauważa, zazwyczaj jest już za późno na rodzeństwo… Dlatego tak ważne jest wcześniejsze zastanowienie się nad tym, co dla naszego dziecka będzie najlepsze.

Ale ja chcę jedynaka!

Jeżeli upieracie się przy tym, by pozostać przy jednym dziecku, wcale nie jesteście złymi rodzicami! 🙂

Żeby jednak ustrzec malucha przed nieprzyjemnymi kwestiami jedynactwa, zastosujcie się do kilku podstawowych zasad:

  • zadbajcie o to, by dziecko spędzało dużo czasu z innymi dziećmi
  • nie izolujcie swojej pociechy od dzieci biednych, chorych, czy niepełnosprawnych
  • pozwalajcie dziecku rozwijać się niezależnie od Waszych upodobań
  • nie zmuszajcie malucha do spełniania Waszych wszystkich oczekiwań

Polecamy  Bycie jedynakiem

  • nie wywierajcie zbyt dużej presji
  • słuchajcie potrzeb malca
  • pozwólcie swojej pociesze żyć możliwie samodzielnie
  • odetnijcie w pewnym momencie pępowinę

Jeżeli prawidłowo wywiążecie się z obowiązków, z pewnością wychowacie cudownego, małego człowieka, który poradzi sobie w każdej życiowej sytuacji 🙂 🙂 🙂

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPierwsze objawy ciąży
Następny artykułNiebezpieczne rośliny

Z wykształcenia jestem lekarzem pediatrą w trakcie specjalizacji. Z zamiłowania natomiast dumną mama dwóch synów – Tymoteusza i Makarego. Mam 34 lata, wspaniałego męża i… życiową misję (mówię to szeptem, żeby nie zapeszyć!). Staram się przemycić do sieci nie tylko wiedzę z zakresu zdrowia matki i dziecka, ale przede wszystkim wartościowe informacje dotyczące odpowiedzialnego rodzicielstwa :)