Choroba lokomocyjna

1
198

Nie jest groźna, ale bywa dość uciążliwa zarówno dla dziecka cierpiącego na nią jak i jego otoczenia. Kinetoza powszechnie nazywana jest chorobą lokomocyjną, czasami chorobą morską. Cierpią na nią przede wszystkim dzieci do 5 – 6 roku życia, potem zazwyczaj ustępuje, choć bywa, że towarzyszy człowiekowi do końca życia.Małe dziecko  Choroba lokomocyjna

Skąd się bierze choroba lokomocyjna?

Mechanizm jej powstania jest dość prosty, a związany jest z funkcjonowaniem błędnika odpowiedzialnego za nasz zmysł równowagi. Objawy choroby pojawiają się zwykle po pół godzinie jazdy samochodem, lotu samolotem, rejsu statkiem, rzadziej w czasie podróżowania pociągiem. Mózg odbiera wówczas sprzeczne sygnały, bo z jednej strony zmysł wzroku rejestruje ruch (przed oczami przesuwają się obrazy), z drugiej – ciało podróżującego jest w pozycji stabilnej.

Objawy choroby lokomocyjnej

Są niestety dość nieprzyjemne: senność, potliwość ciała, suchość w ustach, zawroty głowy, blednięcie skóry, sinienie ust, wreszcie nudności, wymioty, a nawet omdlenia. Chory zwykle jest świadomy tego, że czuje się coraz gorzej, więc jest w stanie zasygnalizować to współpodróżnym (szkoda,że dość często zwleka z tym 😉 )

Czy można zapobiec chorobie lokomocyjnej (kinetozie)?

Właściwie trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie…Dlaczego? Bo są dzieci (dorośli zresztą też 🙂 ), na które działają ogólnie znane metody zapobiegania występowaniu objawów, więc w ich przypadku odpowiedź będzie brzmiała: tak, można chorobie lokomocyjnej zapobiec. Ale są też takie, na które żadne z nich nie działają. Wygląda na to, że te ostatnie muszą z niej po prostu wyrosnąć (jeśli będą miały szczęście, oczywiście 😉 ).

Jak zapobiegać chorobie lokomocyjnej? – domowe sposoby.

Trzeba zacząć działać jeszcze zanim wyruszymy z dzieckiem w podróż:

  • Nie wprowadzamy nerwowej atmosfery przed podróżą – zestresowany, przestraszony np. kłótnią rodziców maluch prawdopodobnie będzie miał nasilone objawy.
  • Podajemy dziecku lekkostrawny posiłek (my też lepiej nie jedzmy zbyt dużo i tłusto, tak na wszelki wypadek 😉 ), a na drogę nie zabierajmy żadnych chipsów!
  • Do popicia najlepsza będzie woda mineralna niegazowana lub herbatka np. imbirowa. Absolutnie nie mogą to być słodkie napoje gazowane!

Małe dziecko  Choroba lokomocyjna

  • Usuwamy z samochodu, którym zamierzamy podróżować wszystkie środki zapachowe i dobrze wietrzymy auto. Jest to ważne, bo w chorobie lokomocyjnej często występuje też nadwrażliwość na intensywne zapachy, np. perfum, dymu papierosowego, spalin itp.
  • Przygotowujemy „zestaw awaryjny”, czyli torebki papierowe lub foliowe (na wypadek wystąpienia wymiotów), drugie ubranie do przebrania, nawilżone chusteczki, butelkę wody mineralnej, sprawdzi się też specjalna mata ochronna na siedzenia.
  • Rozmawiamy z dzieckiem o tym, że ta choroba może dotknąć nawet dorosłych, więc nie może czuć się winne w razie wystąpienia jej objawów. To bardzo ważne, by dziecko nie miało poczucia, że psuje rodzinie wyjazd!

W czasie podróży pamiętajmy, że:

  • Kierujący powinien prowadzić samochód płynnie, nie wykonując gwałtownych manewrów (hamowanie, przyspieszanie, zakręty)
  • Dziecko musi siedzieć w foteliku przodem do kierunku jazdy, najlepiej na przednim siedzeniu. Jeżeli podróż będzie się odbywała autobusem – należy unikać siedzeń w pobliżu osi kół (bardziej trzęsą); samolotem – najlepiej wybrać miejsca nad skrzydłami; statkiem – jak najbliżej środka pokładu.
  • Należy zająć czymś dziecko, by odwrócić jego uwagę od podróżowania. Świetnie się tu sprawdzą różne zabawy, np. jakieś wyliczanki, zabawy w słówka rozpoczynające się na daną literę, wspólne śpiewane piosenek, itd. Można też wykorzystać nagranie bajki, czy opowiadania wymagającego uważnego słuchania.
  • Samo dziecko nie powinno czytać książki, grać w gry komputerowe, czy oglądać filmu – długie wpatrywanie się w jeden punkt powoduje wzmożenie objawów choroby.
  • Konieczne są przerwy w czasie podróży – świeże powietrze będzie najlepszym lekarstwem.
  • Jeżeli nie mamy klimatyzacji w aucie, lub daje zbyt mało orzeźwiającego nawiewu – warto uchylić okno (pamiętajmy o bezpieczeństwie!).

Jak postępować, gdy wystąpią objawy kinetozy?

  • Najlepiej zatrzymać auto najszybciej jak się da i wyprowadzić dziecko na powietrze.
  • Jeżeli nie jest to od razu możliwe – może pomóc ułożenie dziecka w pozycji półleżącej i zamknięcie przez nie oczu.

Małe dziecko  Choroba lokomocyjna

Farmaceutyki w chorobie lokomocyjnej

Bywa, że żadne w/w metody nie pomagają, wtedy można spróbować zastosować specyfiki dostępne w aptekach bez recepty (mogą to być syropy, tabletki, opaski itp.). Mają one za zadanie zmniejszenie pobudliwości błędnika. Działają zwykle przeciwwymiotnie, np. homeopatyczny Cocculine czy Avioplant (dla dzieci powyżej 6 roku życia), Aviomarin (można stosować u dzieci powyżej 5 roku życia). Ważne: koniecznie spytajmy w aptece o to jak działają i dla kogo są przeznaczone, czytajmy też uważnie ulotki dołączone do lekarstwa! Recepta potrzebna będzie w przypadku środków z prometazyną.

P.S. Jest jeszcze jeden sposób na walkę z tą chorobą, niestety podobno skuteczny głównie w przypadku nastolatków 😉 Ten sposób, znany już naszym babciom, to zaklejenie pępka plastrem na krzyż. Czy działa? Zawsze można spróbować! 🙂 😉