Dieta matki karmiącej dawniej

Kilkanaście lat temu normalne było, że kobietom w ciąży i matkom karmiącym w zasadzie nic nie wolno jeść. Zabronione były przyprawy, sery, ostre wędliny, czy różne rodzaje mięsa. Najchętniej ograniczano produkty jajeczne, czy nabiał. Matki starały się podążać za swoją intuicją i w sytuacji gdy dziecko koleżanki miało wysypkę po serku białym, cała wieś (karmiąca 🙂 ) przestawała jeść nabiał. Teraz już wiemy, że przy karmieniu piersią nie ma sensu eliminowanie produktów na zaś.

Niemowlę Zdrowie  Dieta matki karmiącej

Niestety, do tej pory ponad 50% matek karmiących żyje w przekonaniu, że karmiąc, muszą podążać za dietetycznym reżimem. Nic bardziej mylnego!

Czy jest coś takiego, jak dieta matki karmiącej?

Niektórym wyda się to zapewne dziwne, lecz dieta matki karmiącej najnormalniej w świecie… nie istnieje! Nie dajcie sobie wmówić, że kiedy napijecie się gazowanego napoju, dziecko dostanie kolki. Niech Wam nie przyjdzie do głowy myśleć, że przez pomidora zjedzonego na kolację, dziecko płakało i nie mogło zasnąć. Nieprawdą jest również to, że mocno przyprawione potrawy przenikają do mleka i powodują u dziecka ból brzuszka.

To wszystko mity, które zostały obalone przez zaawansowane badania naukowe, które są oficjalnie uznane przez Ministerstwo Zdrowia.

Niemowlę Zdrowie  Dieta matki karmiącej

Diety matki karmiącej nie można mylić z produktami niewskazanymi w ciąży i podczas karmienia piersią, a także z dietą eliminacyjną.

Zabronione produkty

Istnieją produkty, których powinno się unikać ze względu na możliwość zarażenia się niebezpiecznymi patogenami. Niewskazane są: sery niepasteryzowane (m.in. pleśniaki), surowe mięso (tatar, niedogotowane potrawy), niedogotowane jaja (nie mylić z jajami na miękko), czy alkohol.

Obecnie, w dobie internetu i dostępu do badań naukowych, świadomość mam karmiących się zwiększa. Pora na to, by dietetyczny ryż z marchewką i duszony na parze kurczak dla ciężarnej, czy karmiącej przeszły do historii a w to miejsce wkroczyły zdrowe, zbilansowane i pyszne posiłki – praktycznie bez żadnych ograniczeń 🙂