Drugoroczność – oczami uczniów, rodziców i pedagogów

0
140

 

Jest miesiąc czerwiec. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu ostatnim dniem zajęć dydaktycznych w roku szkolnym 2016/2017 jest piątek 23 czerwca.Uczeń  Drugoroczność - oczami uczniów, rodziców i pedagogówWkrótce więc upragnione wakacje! Jednak nie dla wszystkich uczniów i ich rodziców będzie to przyjemny okres kojarzony zwykle z „nicnierobieniem”, odpoczynkiem i beztroską.

Perspektywa drugoroczności

Dokładnie na miesiąc przed tzw. Radą Klasyfikacyjną odbywającą się w każdej szkole uczniowie oraz ich rodzice/opiekunowie muszą zostać powiadomieni przez szkołę o przewidywanej na koniec roku ocenie z każdego przedmiotu.

A więc już wtedy niektórzy rodzice muszą zacząć oswajać się z myślą o perspektywie drugoroczności swego dziecka, czyli powtarzaniu klasy po raz drugi. Niektórzy tzw. „zagrożeni” uczniowie dokonują w tym czasie niemal cudów, by poprawić swoje wyniki w nauce. Ale nie wszyscy dają radę je poprawić, a niektórzy zwyczajnie nie chcą …

Drugoroczność oczami ucznia – dziecka

Dla większości uczniów, właściwie niezależnie od wieku, fakt niezdania do kolejnej klasy jest traumatycznym przeżyciem. I nie ma najczęściej znaczenia, czy był to uczeń spokojny, czy wręcz odwrotnie – należał do bardziej krnąbrnych i nieposłusznych.Uczeń  Drugoroczność - oczami uczniów, rodziców i pedagogówPrzejście do innej klasy oznacza rozstanie z koleżankami i kolegami z poprzedniej klasy, jednocześnie konieczność nawiązywania nowych przyjaźni i kształtowania relacji z młodszymi zazwyczaj kolegami z nowej klasy.

Drugoroczność obniża samoocenę dziecka, powodując często zachowania nieakceptowane przez środowisko szkolne oraz rodziców (np. lekceważenie obowiązków szkolnych, np. wagary). Dziecko szuka także środowisk, które je przygarną takimi jakimi są. Trafia więc często do grup nieformalnych oddalając się jednocześnie od swoich bliskich.

Drugoroczność oczami rodzica

Odpowiedzialnością za niepowodzenia szkolne swoich dzieci rodzice obciążają zwykle szkołę. O wiele rzadziej przyznają, że sami je zaniedbali nie poświęcając dziecku uwagi, czasu i wsparcia. Z całą pewnością jest to również dla nich osobista porażka i powód do wstydu za swoje dziecko. Oczywiście zupełnie inna sytuacja występuje w rodzinach z różnymi dysfunkcjami, w których rodzice zupełnie nie zajmują się dzieckiem, nie interesują się nim lub po prostu nie potrafią mu w odpowiednim momencie i odpowiedni sposób pomóc.

Drugoroczność oczami pedagogów

Opinie pedagogów (nauczycieli) na temat skuteczności drugoroczności w likwidowaniu zaległości w nauce są bardzo podzielone. Niektórzy są przekonani, że strach przed pozostaniem w tej samej klasie w następnych latach nauki zmusi go do nauki i zmiany zachowania (bardzo często uczeń zagrożony drugorocznością ma problemy nie tylko z nauką, ale i zachowaniem).

Uważają, że nowa klasa, słabo znani koledzy nie pozwolą drugorocznemu uczniowi na demoralizujące oddziaływanie na klasę. A pozbawiony wsparcia kolegów, nie mający się przed kim popisywać, nieco „przyklapnie” i weźmie się wreszcie do roboty. Dla wielu nauczycieli „przepuszczenie” takiego ucznia, to jawna niesprawiedliwość wobec tych uczniów, którzy ciężko pracują na zdanie do kolejnej klasy i fatalny przykład dla innych.Uczeń  Drugoroczność - oczami uczniów, rodziców i pedagogówTymczasem wielu pedagogów wskazuje na negatywne skutki drugoroczności u dziecka. Są przekonani, że pozostawienie ucznia na drugi rok nie pozwoli zlikwidować zaległości w nauce, bo są one zwykle skutkiem wieloletnich zaniedbań. Może za to bardzo destrukcyjnie wpłynąć na uczniów w nowej klasie.