Kary i nagrody – jak wychowywać?

4
176

Chyba każdy rodzic marzy o wychowaniu dziecka na szczęśliwego, mądrego, wrażliwego i umiejącego kochać człowieka. Niestety, nie wszystkim się to udaje…Rodzice  Kary i nagrody - jak wychowywać?

W całym procesie wychowania popełniają szereg błędów, które przeniesione są najczęściej z domów rodzinnych. Wielu rodziców, szczególnie tych wykształconych, trzyma się bardzo sztywno porad, które zawarte są w różnego rodzaju poradnikach wychowania dzieci.

Oczywiście najczęściej ani to pierwsze, ani drugie rozwiązanie nie jest złotym środkiem na wspaniałe wychowanie dziecka. Pytanie – dlaczego?

Każde dziecko jest inne!

Na świecie nie ma dwóch identycznych osób. Każdy człowiek ma bowiem swój własny, indywidualny kod genetyczny, który powoduje to zróżnicowanie wśród ludzi. Dlatego wychowując dziecko musimy się liczyć z tym, że niektóre metody wychowawcze świetnie sprawdzą się w stosunku do jednego dziecka, a zupełnie inny efekt mogą dać w przypadku drugiego.

Jak zatem wychowywać?

Z miłością. Wielką, bezwarunkową ale i mądrą. Oznacza to, że dziecko musi czuć wsparcie ze strony rodzica zawsze. Niezależnie od tego, czy będzie idealnym dzieckiem w oczach rodzica, czy wręcz odwrotnie. Wiadomo, że o wiele łatwiej okazywać miłość wtedy, gdy wszystko toczy się zgodnie z naszymi (rodziców) planami, niż wtedy gdy pojawiają się problemy.Rodzice  Kary i nagrody - jak wychowywać?

Ale właśnie o to chodzi, że trzeba tym problemom stawić czoła pokazując dziecku swoje wsparcie, bo „…dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie-naucz, nie wie-wytłumacz, jeśli nie może-pomóż!…Jeśli przy największym wysiłku dozna porażek, należy tak pobłażać, jak pobłażliwie godzimy się z naszymi własnymi wadami i nałogami” (Janusz Korczak).

Od czego zacząć?

Najważniejsze, to odpowiedzieć sobie na pytanie: „Na jakiego człowieka ma wyrosnąć nasze dziecko?”. Czy ma w przyszłości być pewne siebie, odważne, otwarte na świat i innych ludzi, poszukujące i niepokorne?  A może powinno być wycofane, bojące się odpowiedzialności i wszystkiego co je otacza, mające kompleksy i nie umiejące samodzielnie podejmować decyzji?

Oczywiście wybór wydaje się być prosty! Jeżeli tak, to rodzice wybierający pierwszy wariant odpowiedzi powinni zrezygnować z powszechnie stosowanego modelu wpływania na postępowanie dziecka zwany systemem kar i nagród.

Dlaczego karom i nagrodom mówimy – nie!?

System kar, a nawet nagród na dłuższą metę nie przynosi trwałych pozytywnych skutków. Stwierdzono to naukowo! Karanie za przewinienia i nagradzanie za postępowanie zgodne z oczekiwaniami dorosłych , to raczej tresura dziecka niż faktyczne wychowywanie. Po co je więc stosować? A jeśli nie stosować, to co wprowadzić zamiast? Bo przecież dziecko nie wychowa się samo?

Najważniejsza jest postawa rodzicielska

Ponieważ rodzina jest najbliższym otoczeniem dziecka, to właśnie postawa rodziców ma decydujący wpływ na kształtowanie osobowości dziecka. Jeżeli rodzice będą reprezentować jedną z niżej przedstawionych postaw wobec dziecka, to mogą je wychować nie stosując wobec niego ani kar, ani nawet nagród (w powszechnie rozumianym znaczeniu). Oto postawy rodzicielskie zaliczane do grupy postaw pozytywnych, mających dobry wpływ na wychowanie dziecka.

Akceptacja

Postawa polegająca na przyjęciu do wiadomości, że dziecko jest takie jakie jest. Niezależnie od wyglądu zewnętrznego, cech psychicznych i możliwości umysłowych. Nie oznacza to wcale, że nie ganią za złe zachowanie. Wręcz przeciwnie. Rozmawiają dużo o tym ze swoim dzieckiem, ale nigdy nie potępiają i nie odrzucają.Rodzice  Kary i nagrody - jak wychowywać?

Dzięki temu dziecko czuje się kochane, akceptowane, rozumiane. Czuje się w rodzinie bezpiecznie i ufa, że zawsze znajdzie w niej wsparcie. Przy takiej postawie rodzicielskiej w domu panuje atmosfera miłości i zrozumienia, a dziecko jest radosne, otwarte i przyjacielskie.

Współdziałanie

Chodzi tu o zaangażowanie dziecka w życie rodzinne. Rodzice pozwalają dziecku czynnie uczestniczyć w czynnościach domowych, dyskusjach rodzinnych i wymianie poglądów. Jego zdanie jest ważne i brane jest pod uwagę tak samo jak zdanie innych członków rodziny.

W takiej rodzinie zadania stawiane przed dzieckiem uwzględniają jego faktyczne możliwości. Dzięki temu ma ono możliwość je wykonać, co podnosi jego samoocenę, motywuje do kolejnego wysiłku. Dziecko nie jest krytykowane w razie niepowodzenia, czuje natomiast wsparcie i chęć pomocy ze strony bliskich. Dlatego w razie problemów zwraca się do rodziców po pomoc, jednocześnie samo jej chętnie udziela innym członkom rodziny. Nie obawiając się upokarzającej krytyki często podejmuje działania z własnej inicjatywy, proponuje własne rozwiązania.

Rozumna swoboda

Rodzice starają się w jak najmniejszym stopniu ograniczać swobodę dziecka. Dają mu wiele możliwości wyładowania dziecięcej aktywności. Nie stosują rygorystycznych nakazów i zakazów. Nie oznacza to jednak, ze dziecku wszystko wolno. Dużo rozmawiają z dzieckiem, ustalają wspólnie zasady, pytają o zdanie, podsuwają różne pomysły. Do niczego jednak nie zmuszają. Pozwalają dziecku dokonywać wyborów zwracając uwagę, że za każdym z nich idą jakieś konsekwencje. Nie robią awantur, nawet w naprawdę trudnych wychowawczo sytuacjach.Rodzice  Kary i nagrody - jak wychowywać?

Pomagają dziecku w znalezieniu rozwiązania, czy przetrwaniu konsekwencji czynów. Nie bagatelizują jego przeżyć. Dyskretnie podpowiadają lektury, czy organizują wycieczki, wyjścia do kina itp. zgodnie z zainteresowaniami dziecka. Dzięki temu stają się jego przyjaciółmi, pozostając jednak rodzicami.

W takiej rodzinie dziecko nie ukrywa swoich znajomych, informuje dokąd idzie, z kim i kiedy wróci.

Uznanie praw dziecka

Wbrew często powtarzanemu powiedzeniu „Dzieci i ryby głosu nie mają” słuchają głosu dziecka. Zapewniają mu wszystko, co mu jest niezbędne do prawidłowego rozwoju. Ale nie oznacza to wcale, że nie potrafią powiedzieć „Nie!”, czy postawić granic, których dziecko nie może przekroczyć.

Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe?

Chyba jednak tak. Niestety prezentowane wyżej postawy rodzicielskie są ideałem, który w realu bardzo rzadko występuje. Ale ponieważ zależy nam na tym, by wychować własne dziecko na wspaniałego człowieka… zreformujmy swoje postawy wobec niego (niezależnie od jego wieku!). Jeśli prezentujemy postawy negatywnie wpływające na dziecko (takie jak: odtrącenie, unikanie, nadmierne chronienie, czy nadmierne wymaganie) najwyższy czas zastąpić tymi opisanymi wyżej. Podejmijmy ten trud, niezależnie od tego ile wysiłku będziemy musieli w to włożyć. Powodzenia! 🙂