Reklama – jak przed nią chronić dziecko

1
189

Reklama jest dzisiaj wszechobecna w naszym życiu: w telewizji, w kinie, w radiu, w sklepie, na ulicy … właściwie łatwiej byłoby wymienić miejsca od niej wolne. Jesteśmy (my – potencjalni konsumenci) bezustannie poddawani jej oddziaływaniu.Rodzice  Reklama - jak przed nią chronić dziecko

Jak więc w takiej rzeczywistości sprawić, by nasze dziecko było odporne na jej wpływ, skoro sami mamy z tym często problem?

Przykład powinien iść od nas

Dzieci są znakomitymi obserwatorami. W pierwszym okresie życia większość czasu przebywają w domu, ze swoimi najbliższymi, których bacznie obserwują. I jeżeli domownicy nastawieni są przede wszystkim na to, by „mieć, nie być”, to taki wzór postępowania najprawdopodobniej przejmie także dziecko.Rodzice  Reklama - jak przed nią chronić dziecko

Nie powinno nas wobec tego dziwić, że kiedy postanawiamy kupić proszek do prania i nasz wybór pada na ten ciągle reklamowany w telewizji, to nasz szkrab natychmiast to skojarzy, a nawet skomentuje (a już z całą pewnością sobie zapamięta! 🙂 ) Czy trudno więc zrozumieć, że kiedy będziemy kupować dla niego zabawkę, to też będzie chciało taką z reklamy?

Jak wobec tego postępować, by nasza pociecha nie ulegała wpływom reklam?

Pokażmy, że my nie ulegamy reklamom

Jak to zrobić? Pozostańmy przy tym wcześniej przytoczonym przykładzie. Pokażmy dziecku, że mimo reklamowania artykułu nie oznacza to wcale, że jest najlepszym na rynku. Zwróćmy uwagę, że mimo, iż wyprane w innym proszku, rzeczy również są śnieżnobiałe, pachnące i świetnie wyprane. W dodatku ten inny proszek jest o wiele tańszy od reklamowanego.

Zadziałajmy na wyobraźnię dziecka. Wykażmy np., że za różnicę w cenie można dodatkowo coś kupić, lub odłożyć do skarbonki 🙂

Spróbujmy wyjaśnić mechanizm reklamy

Dziecko nie rozumie jeszcze, że reklama „jest dźwignią handlu”. Odbiera w sposób dosłowny wszystko to, co w niej widzi nie zdając sobie sprawy, z tego, że przedstawiana w kilkadziesiąt reklamowych sekund rzeczywistość jest bardzo mocno uproszczona i zazwyczaj piękniejsza niż w prawdziwym życiu.

Korzystajmy z każdej nadarzającej się okazji, by pokazać różnicę między tym, co jest w reklamie, a tym, co jest w rzeczywistości. Postarajmy się więc, by zauważyło, że  np. reklamowany robot fantastycznie pokonujący przeszkody, w rzeczywistości co chwilę się przewraca, lub wcale się nie rusza.Rodzice  Reklama - jak przed nią chronić dziecko

Wyjaśnijmy, że reklamę tworzą ludzie posiadający umiejętność odgadnięcia w jaki sposób najlepiej przedstawić dany produkt, by jak największa ilość ludzi zapragnęła go mieć. A powstaje na zamówienie tych, którzy chcą go sprzedać.

Wbrew temu, co niektórzy dorośli sądzą, małym dzieciom wiele rzeczy można wytłumaczyć. Warto podjąć ten trud.

Rozmawiajmy z dzieckiem o swoich wyborach

Kiedy robimy zakupy, a towarzyszy nam dziecko, warto dokonywać wyborów uzasadniając je za każdym razem. A więc np. kupując pastę do zębów czytajmy na głos jaki jest jej skład, przeznaczenie i cena. Wyjaśniajmy, co jest dla nas najważniejszym kryterium. Warto zwrócić uwagę na to, w czym jest lepsza od tej reklamowanej w telewizji, czy na bilbordzie.

Pokażmy, że nie wszystko można (i trzeba) mieć

Nie zapominajmy o tym, że w życiu nie wszystko można mieć. Dziecko tez o tym powinno wiedzieć. Mimo, że reklamy sugerują, że właściwie powinniśmy pożądać wszystkiego, co jest w nich reklamowane, to jednak nie jest to możliwe, a często nie ma sensu.Rodzice  Reklama - jak przed nią chronić dziecko

Bardzo dobrym przykładem na to może być zabawka, której dziecko bardzo pragnęło, a teraz leży gdzieś w kącie zapomniana i nikomu nie potrzebna. Świetnie można ją wykorzystać, by porozmawiać o tym, że kupowanie niekoniecznie daje człowiekowi szczęście.