Tiki nerwowe u dziecka

1
153

Tiki nerwowe są zachowaniami mimowolnymi i powtarzającymi się. Osoby, u których występują nie są w stanie nad nimi zapanować. Można powiedzieć, że „tiki żyją swoim życiem”. Pojawiają się zwykle w momencie wystąpienia silnych emocji, niezależnie od tego, czy mają charakter pozytywny, czy negatywny. Pozwalają na ich rozładowanie.

Można je podzielić na szereg kategorii, w zależności od zastosowania różnych kryteriów podziału. Najczęściej wyróżnia się: Polecamy  Tiki nerwowe u dziecka

  • tiki ruchowe – np. „przewracanie” oczami, mruganie, zaciskanie oczu, grymasy mięśni mimicznych twarzy, ruchy głową (potrząsanie, skręty itp.), marszczenie czoła, ruchy kończyn (np. wymachiwanie), wzruszanie ramionami, ruchy w obrębie tułowia, szyi, klaskanie, podskakiwanie
  • tiki głosowe – głośne oddychanie, mruczenie, chrząkanie, głośne oddychanie, mlaskanie, wzdychanie, śmiech, wypowiadanie czy wykrzykiwanie niecenzuralnych, obscenicznych treści itp.
  • tiki czuciowe – reakcja na doznania ulokowane w konkretnej części ciała

Tiki mogą mieć charakter prosty, czyli występują pojedynczo, raz na jakiś czas lub złożony, czyli tiki występujące całymi sekwencjami. Przykładem tych ostatnich może być ciężki zespół Tourette’a, który właściwie uniemożliwia choremu prowadzenie „normalnego” trybu życia.

Można je na chwilę powstrzymać, ale wracają ze większą siłą, szczególnie gdy otoczenie zwraca na nie uwagę.

Co zrobić, gdy tiki pojawiają się u dziecka?

Tiki mogą się pojawić właściwie w każdym wieku. Jeżeli pojawią się, to koniecznie trzeba skonsultować się z lekarzem, najlepiej neurologiem, który zbada ich podłoże i zaleci odpowiednie postępowanie. Im wcześniej to nastąpi, tym lepiej. Chodzi o to, by zastosować leczenie zanim dojdzie do ich utrwalenia.

Na pewno nie wolno tików nerwowych u dziecka lekceważyć, bo mogą być objawem różnych chorób, w tym nerwicy.

Czy z tików można dziecko wyleczyć?

U niektórych dzieci tiki mijają tak nagle jak się pojawiły, bez żadnej ingerencji psychologa, czy neurologa. U wielu jednak potrzebne jest leczenie, choć i ono może nie być w pełni skuteczne.

Jak się leczy chorobę tikową?

Najczęściej stosowane są terapie oparte na metodach behawioralnych. Ich celem jest zmiana zachowania tak, by nie dopuścić do pojawienia się tiku poprzez świadome napinanie mięśni dotkniętych tikiem lub próba zastąpienia go innym zachowaniem.Polecamy  Tiki nerwowe u dzieckaNie jest to proste, bo trzeba nauczyć dziecko rozpoznawać stan emocji i odczuć zapowiadających wystąpienie tiku, czyli pojawiające się bezpośrednio przed nim.

Jak mają postępować rodzice?

Rodzice, chcąc oduczyć swoje dziecko tików, zwracają mu uwagę za każdym razem, gdy je zauważą. Można to zrozumieć, bo martwią się o swoje dziecko i pragną, by jego zachowanie nie odbiegało od zachowań jego rówieśników. Szczególnie, gdy chodzi już do szkoły i jego niestandardowe zachowanie może być powodem drwin ze strony rówieśników …

Ale nie jest to dobry sposób, bo dziecko słysząc uwagi na temat swoich tików dodatkowo się stresuje, więc pojawiają się jeszcze częściej i z większą siłą. Bywa, że zamiast np. dotychczasowego mrugania oczami pojawia się inny – np. mruczenie, czy klaskanie. Może też być tak, że do jednego dotąd tiku dołącza jakiś inny …

Więc lepiej ignorować ich występowanie.

I jeszcze jedno … dziecko nie robi rodzicom na złość! Ono po prostu mimowolnie poddaje się tikom!

Farmakologia w walce z tikami

Jeżeli spotkania z terapeutą stosującym różne metody nie przynoszą pożądanych efektów, a tiki wyraźnie przeszkadzają dziecku w codziennym funkcjonowaniu lekarz może zalecić terapię farmakologiczną (może być prowadzona jako równoległa z terapią psychologiczną).

Trzeba jednak pamiętać, że stosowane w leczeniu tików tzw. neuroleptyki mogą dawać efekty uboczne.