Trudne pytania przedszkolaka – „Mamo, tato skąd się wziąłem?”

0
145

Zadawanie pytań przez dziecko jest przejawem naturalnej ciekawości otaczającego świata. Czasami pyta o to samo wiele razy, czasami wydaje się, że zadaje głupie pytania. Ale uwaga! – nie wolno ich zbywać zdawkowymi odpowiedziami. Nie wolno ich też ignorować, śmiać się z nich, czy dawać nieprawdziwych odpowiedzi.Przedszkolak  Trudne pytania przedszkolaka - "Mamo, tato skąd się wziąłem?"Jeżeli dziecko zadaje pytania swoim rodzicom to oznacza, że jest cudownie ciekawe i fantastycznie się rozwija. Oznacza to również, że ma do nich zaufanie. I rozsądni, kochający rodzice nie mogą sobie pozwolić na zmarnowanie tego kapitału!

Szczerość, szczerość i jeszcze raz szczerość!

Odpowiadając na każde pytanie dziecka trzeba być szczerym. Nawet bardzo cicha nuta nieszczerości zostanie bowiem przez dziecko wcześniej, czy później (raczej wcześniej! 🙂 ) zauważona. Jeżeli do tego dojdzie „zbywanie” dziecka byle jaką odpowiedzią lub obśmiewanie pytań, które zadaje, to utrata zaufania do rodzica jest pewna!

Zacznie wtedy szukać informacji gdzie indziej – u starszych kolegów z podwórka, czy np. na stronach internetowych. I odzyskanie tego zaufania będzie bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. A to może w dalszej perspektywie skutkować zaburzeniem prawidłowych relacji między dzieckiem a rodzicami (np. dziecko samotnie będzie przeżywało trudny okres dojrzewania, lub znajdzie sobie „grupę wsparcia” poza domem rodzinnym).

Na każde pytanie trzeba udzielić odpowiedzi

Dziecko zadając pytanie, spodziewa się, że uzyska na nie odpowiedź. I tak powinno być – trzeba odpowiedzieć na każde pytanie, które zada. Jeżeli jest ono zaskakujące i nie ma się na nie gotowej, przygotowanej odpowiedzi to lepiej odłożyć ją na inny termin, niż wprowadzić w błąd małego ciekawskiego.Przedszkolak  Trudne pytania przedszkolaka - "Mamo, tato skąd się wziąłem?"I naprawdę nie ma co liczyć na to, że dziecko zapomni to co usłyszało! Jeśli dorosły będzie się „mylić w zeznaniach” ( 🙂 ) – wytknie to bez skrupułów. A autorytet rodzica ucierpi na tym okrutnie. Można więc szczerze powiedzieć: „Nie umiem w tej chwili odpowiedzieć na Twoje pytanie. Wrócimy do tej rozmowy po powrocie do domu”. Koniecznie trzeba określić termin i rzeczywiście trzymać się go.

Odpowiedzi na pytania należy dostosować do wieku dziecka

Udzielanie szczerych odpowiedzi nie oznacza wcale, że trzeba robić dziecku długi wykład na interesujący je temat. Wszystko bowiem zależy od wieku dziecka i jego „bazy” wiedzy. Bywają przecież trzylatki, które znakomicie orientują się np. w nazwach narządów płciowych dziewczynki i chłopca i dziesięciolatki nie mające na ten temat bladego pojęcia.

Jak odpowiedzieć na pytanie „Skąd się wzięłam/wziąłem?”

Pytanie „Skąd się wzięłam/wziąłem?” jest jednym z najczęściej zadawanych pytań przez dziecko. Wielu rodziców ma ogromny problem z udzieleniem na nie odpowiedzi. Zupełnie niepotrzebnie, bo jest ono traktowane przez dziecko jak wszystkie inne pytania typu: „Dlaczego trawa jest zielona?”, czy „Dlaczego pada deszcz?”.Przedszkolak  Trudne pytania przedszkolaka - "Mamo, tato skąd się wziąłem?"Dziecka nie interesują bowiem szczegóły techniczne samego aktu płciowego prowadzącego do zapłodnienia. Ono zadając to pytanie chce potwierdzenia tego, że było oczekiwane i jest kochane.

Jeżeli dziecko jest małe, to zapewne wystarczy mu odpowiedź rodziców typu: „Bardzo chcieliśmy ciebie mieć”. Z całą pewnością nie wolno opowiadać historii o przyniesieniu dziecka przez bociana lub, że zostało znalezione w kapuście!

W miarę dorastania dziecka temat pewnie będzie przez dziecko drążony i wtedy odpowiedzi muszą być coraz bardziej szczegółowe i konkretne. Nie wolno bać się używania fachowych nazw części intymnych typu penis, pochwa. Oczywiście można stworzyć wspólny, „rodzinny” słownik, dzięki czemu dziecko będzie sobie zdawało sprawę z tego, że jest to jednak sfera dość intymna, niekoniecznie trzeba się z nią obnosić na zewnątrz. Jednocześnie nie wolno robić z tego tematu – tabu!

Przedszkolak  Trudne pytania przedszkolaka - "Mamo, tato skąd się wziąłem?"Jeśli sami rodzice będą unikać tematów dotyczących seksu dziecko nabierze przekonania, że jest to jakaś strefa zakazana, a czasami nawet zła. Im bardziej naturalnie będą do niego podchodzić rodzice, tym bardziej naturalne wyda się to dziecku i nie będzie budzić niezdrowej ciekawości. Dziecko bowiem uzyska rzeczowe odpowiedzi na swoje pytania i nie będzie musiało szukać ich gdzie indziej.