Ukąszenie przez kleszcza – czy koniecznie trzeba iść do lekarza?

1
182

Kleszcze zaliczane są do gromady pajęczaków. Spośród znanych 850 gatunków, w Polsce występuje 20. Są małe, ale niezwykle niebezpieczne. Ich ukąszenie może bowiem spowodować bardzo groźne i trudne do wyleczenia choroby, takie jak borelioza, odkleszczowe zapalenie opon mózgowych czy anaplazmoza. Polecamy  Ukąszenie przez kleszcza - czy koniecznie trzeba iść do lekarza? Najbardziej aktywne są w okresie od połowy marca do końca listopada. Ale mogą zaatakować nawet zimą.

Trzy najczęściej występujące gatunki

Do najczęściej występujących gatunków kleszcza należą: kleszcz pospolity, łąkowy i obrzeżek gołębi.

Kleszcz pospolity jest najbardziej rozpowszechniony – występuje właściwie na terytorium całej Polski. Lubi lasy liściaste i mieszane oraz iglaste o bardzo gęstym poszyciu. Jest też „lokatorem” parków, zieleńców oraz prywatnych dziełek.

Kleszcz łąkowy występuje głównie we wschodniej Polsce, choć oczywiście zdarza się też w innych rejonach kraju. Zamieszkuje głównie pastwiska z wysoką trawą, bagniste i mokre miejsca w lesie oraz obrzeża jezior.

Obydwa rodzaje pajęczaków lubią wilgoć, więc jest ich szczególnie dużo w miejscach, które utrzymują wilgoć. Duża ilość opadów i łagodna zima bardzo sprzyjają ich namnażaniu się.

Obrzeżek gołębi żywi się głównie krwią gołębi, więc występuje tam, gdzie gołębie. Niestety może się też zdarzyć, że ze śliskich piór ptaka spanie w czasie lotu – nie pogardzi wtedy również zwierzęcą, czy ludzką krwią.

Czy można jakoś uniknąć spotkania z kleszczami?

Niestety, nie jest łatwo uniknąć „bliskiego spotkania” z kleszczem, szczególnie wtedy, gdy lubi się bliski kontakt z przyrodą.

Jest kilka zasad, których warto się trzymać, by zminimalizować możliwość ukąszenia przez kleszcza.

Po pierwsze: do lasu najlepiej ubierać się w rzeczy w jasnych kolorach, zakładać też trzeba czapkę (najlepiej z daszkiem).

Po drugie: unikać trzeba chodzenia po obrzeżach dróg i ścieżek, bo w trawach i krzakach lubią się ukrywać czekając na żywiciela.

Po trzecie: jeżeli w domu są zwierzęta biegające luźno po dworze, to koniecznie trzeba je zaopatrzyć w specjalne obróżki anty – kleszczowe (działają do 8 miesięcy, ale są drogie – około 100 zł) lub zaaplikować im tańsze, ale krócej działające, tzw. wcierki lub tabletki. Dzięki temu nie będą przynosiły do domu niebezpiecznych „gości”.

Po czwarte wreszcie: zawsze po spacerze w miejscach, gdzie potencjalnie można natknąć się na kleszcze trzeba dokładnie obejrzeć swoje ciało. Najdokładniej tam, gdzie jest najwyższa temperatura: pod pachami, za uszami, w pachwinach, w okolicach krocza oraz we włosach, szczególnie na ich obrzeżach.

Czy kleszcza można wyjmować samemu?

Kleszcza można, a nawet trzeba usunąć samodzielnie! Nie ma na co czekać! Ryzyko zachorowania na chorobę od kleszczową jest niższe, jeżeli kleszcz został usunięty w ciągu 24 – 36 godzin od momentu wkłucia. Dlatego, im szybciej jest wyjęty z ciała, tym lepiej, bo pajęczak będzie miał mniej czasu na zaaplikowanie nam niebezpiecznych zarazków! Oczywiście, jeśli mamy blisko do lekarza, a nie jesteśmy pewni, czy sami damy radę – lepiej się do niego udać.

Jak usuwać kleszcza?

Jeżeli umiejętnie przeprowadzimy czynność, to uda się usunąć całego kleszcza z głową, tułowiem i odwłokiem. Oto kilka rad podanych przez specjalistów Głównego Inspektoratu Sanitarnego, jak to zrobić prawidłowo oraz czego się wystrzegać:

  1. Kleszcza należy mocno uchwycić przy pomocy pęsety jak najbliżej skóry
  2. Należy wyciągnąć go płynnym i stanowczym ruchem wzdłuż osi wkłucia – trzeba po prostu pociągnąć do góry (powinien wyjść cały, z głową!)
  3. Dopiero po usunięciu kleszcza należy skórę zdezynfekować i umyć dokładnie ręce w wodzie z antybakteryjnym mydłem
  4. Miejsce po usunięciu kleszcza koniecznie trzeba obserwować prze 30 dni! Jeżeli pojawi się zmiana skórna w postaci tzw. rumienia wędrującego, innych zmian skórnych lub gorączki powyżej 38 stopni C – niezwłocznie trzeba udać się do lekarza! Objawy te mogą bowiem świadczyć o zakażeniu którąś z bakterii., a wtedy niezbędne jest natychmiastowe podjęcie leczenia.Polecamy  Ukąszenie przez kleszcza - czy koniecznie trzeba iść do lekarza?Rumień wędrujący, będący dowodem zarażenia boreliozą trudno jest przeoczyć, bo jest to zmiana na skórze zaczynająca się najpierw niewielkim zaczerwienieniem (czerwoną plamką) wokół miejsca ukąszenia, ale po kilku/kilkunastu dniach wyraźnie zwiększająca się. Niestety, występuje tylko w około 50% przypadków zakażenia. Dlatego tak ważne jest obserwowanie innych objawów, choćby wspomnianej gorączki.

Czego nie wolno robić w czasie usuwania kleszcza?

  • nie wolno łapać kleszcza za obrzęknięty brzuch, bo grozi to wciśnięciem do własnego organizmu zainfekowanego płynuPolecamy  Ukąszenie przez kleszcza - czy koniecznie trzeba iść do lekarza?
  • nie wolno wykręcać kleszcza ani w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara, ani przeciwnym! – głowa pajęczaka urwie się i zostanie w ciele!
  • nie wolno usuwać kleszcza gołymi rękami, bo najprawdopodobniej oderwie się tylko odwłok, a w ciele zostanie głowa oraz tułów kleszcza
  • nie wolno smarować kleszcza wazeliną, alkoholem, masłem, lakierem do paznokci, środkiem dezynfekującym, bo to sprowokuje wymioty u kleszcza i dostanie się zainfekowanej treści do organizmu!